w

Puchar Gołańczy czyli bardzo kameralne zawody wędkarskie!

Małe jeziorko w centrum Gołańczy było sceną dla kolejnych zawodów Fishomania.pl. Tym razem organizatorami imprezy byli koledzy właśnie z Gołańczy, Leszek ‚Buli’, Damian, Genek i Radek – i w tym miejscu podziękowania dla nich! Świetna miejscówka na zbiórkę, bardzo dobre jedzonko, ogólnie super impreza! Humorów nie popsuła nawet paskudna pogoda. Wiało bardzo mocno a na dodatek w ostatniej godzinie zawodów rozpadało się. Rybki (nie ryby 🙂 dopisały, nikt nie zszedł na „zero”. Średnia prawie 2400g to całkiem dobry wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to luty, czyli środek zimy:)

Zwycięzca sektora B, jak i całych zawodów - Janek. Wynik 3810g pozwolił na zdobycie Pucharu Gołańczy! 🙂 Puchar wręczam ja - zdobywca II miejsca w tym samym sektorze 🙂

Takie oto widoki mieli zawodnicy sektora A! Po prawej zameczek, w którym ponoć straszy! :O

Po lewej stronie kościół z którego wieży zegar wybił godzinę rozpoczęcia i zakończenia zawodów.

Miejsce zbiórki i ostatnie przygotowania do zawodów.

Aha więc miejscowi tak to szykują...

Zbieramy się do losowania...

No to losujemy!

Zasuwam na drugą stronę jeziorka. Sektor B, stanowisko 12. Shit - sam środek stawki i to jeszcze najdalej od miejsca gdzie można zostawić samochód...

Na szczęście mamy 2h godziny na przygotowanie stanowiska. Mój wyglądało tak:

Za 3 minuty zaczynamy! Kilka kulek nie za mocno ściśniętych wrzuconych z ręki, na to kilka podanych z kubeczka - na początek powinno wystarczyć.

3l mieszanki zostawiłem na donęcanie...

4h łowienia w silnym wietrze i w deszczu to na prawdę spory wysiłek. Wszyscy zasłużyli na porządną "michę" 🙂

"Kwiatu" - z wynikiem 2600g uplasował się w środku stawki sektora A.

O to trofeum walczyliśmy wszyscy... ale zgarnia je tylko jeden!

To co kiedy kolejne zawody?

Przy takiej obsłudze... jeszcze nie raz zawitamy w Gołańczy!

Wyniki sektora A - trochę lepsze niż B

Wyniki sektora B - trochę gorsze niż A 🙂

Co myślisz?

Dodaj komentarz