w

Nowy sezon pojedynków Drennan vs Preston – otwarty!

Pierwszy z pojedynków w nowym sezonie dla Dennana! 4150g do 2720g, zatem dość gryzły, choć nie zapowiadało się tak dobrze. Na miejsce pierwszej potyczki wybraliśmy jez. Raduń od strony południowej – całkiem blisko siedziby Drennana 🙂 Niestety po niemal godzinie oczekiwania na brania postanowiliśmy się zwinąć i dokończyć zawody w mieście. Tam przynajmniej są jakieś ryby, taką mieliśmy nadzieję 🙂 Zajechaliśmy od „wodociągów” a nie jak zwykle na promenadzie. Fajne miejsce ale ten chodnik blisko za plecami…. ehhh
No ale od początku…

Pięnkne mejsce, 'box' akurat dla dwóch tyczkarzy!

Raduń, pierwsza miejscówka! Piękne tereny, podjazd samochodami do samej wody, słoneczko świeci, jednym słowem "miódmalina" 🙂

Chociaż zanim zaczniemy się rozkładać i szykować do łowienia, sprzątamy brzeg. Niestety jest co sprzątać 🙁

Karlos rozkłada sprzęt. Jeszcze nie wie, że tu nie ma ryb 🙂 BTW Czy on stoi na rolce?

Coś tam namieszał, coś tam dosypał i już za chwilę gotowy do boju!

Drennan na początek kilka kulek z ręki, i trochę celnie z kubeczka.

Humory jeszcze dopisują... bo jeszcze nie zaczęliśmy łowić! tzw próbować coś, złowić 🙂

Ja postawiłem na G5... choć specjalnie na jakiś wielki wynik nie liczyłem bo, jak widać na załączonym obrazku, z rana temperatura ujemna, śnieg a to nie wróży za dobrze...

No ale trzeba się zebrać i też coś tam namieszać...

Ja jednak postanowiłem podać wszystko, 11 kulek, z kubka. A tak na rozgrzewkę 🙂

Już po piątej kulce miałem dosyć 🙂

Mimo takiego towaru, rybki nie chciały współpracować. Postanowiliśmy zatem zmienić miejsce. Pojechaliśmy do miasta... a tam...

Brania od pierwszego wstawienia zestawu. Zanęciliśmy tylko kilkoma kilkami i to starczyło, żeby pobudzić rybki do żerowania.

Karol pierwszy dobrał się do leszczyków i miał ich zdecydowanie więcej ode mnie...

Mi trafiały się pojedyncze sztuki.

Po 3h zakończyliśmy pojedynek. Drennan 4150g, głównie krąpiki, leszczyki i płotki.

U mnie 2720g, rybostan podobny, jednak mniej takich "chlapaków"

Zatem po pierwszym starciu Drennan vs Preston 1:0! Ryby wracają do wody, żeby do następnego spotkania nieco urosły!

Co myślisz?

Jeden komentarz

Dodaj odpowiedź

Dodaj komentarz